Jeśli doba rozciągnie się do 48 h, a w pracy będę spędzała nie więcej niż 10 h to wtedy zdążę zapanować nad blogiem i jedzeniem, które tworze. Tak to czasem jest - znika szybciej niż zdążę wyjąć aparat. Ale do rzeczy, a właściwie zdjęć...
P.S. Oczywiście jeśli wyrazicie takie zapotrzebowanie, to przepisy się pojawią - prędzej lub później ;)
![]() |
Szwedzkie ciastka owsiane - najlepsze jakie jadłam |
![]() |
Zupa ze świeżych pomidorów oraz pieczonej papryki |
![]() |
Kolejne muffiny upieczone dla niespodziewanych gości |
![]() |
Muffin Gigant - gdy zobaczyłam tę formę w sklepie - musiałam ją mieć ! |
![]() |
Pasztet z soczewicy - mój ulubiony |
![]() |
Tarta lotaryńska z przepisu Julii Child |
![]() |
Malutka tarta z kremowym mascarpone. |
ten mega muffin - chyba Ci go ukradnę! :D:D
OdpowiedzUsuńw jakim sklepie znalazłaś taka forme?:)
Usuńsame pyszności <3
OdpowiedzUsuń